Zgubiłem kartę do bankomatu – co robić?

Zgubienie karty do bankomatu zdarzyć może się każdemu. Co robić w takim wypadku, gdzie fakt ten zgłosić i czym może to grozić? Oto krótki przewodnik po problemie zagubionej karty bankomatowej.

Przede wszystkim – nie panikuj. Być może Twoja karta nie została zagubiona ani skradziona, lecz czeka na Ciebie pod fotelem lub w torbie, w której przyniosłeś ostatnio zakupy? Przeszukaj dokładnie dom. Jeśli nie znajdzie się – musisz podjąć kroki prowadzące do zabezpieczenia Twoich pieniędzy na koncie.

Klienci zwykle udają się do banku osobiście celem zastrzeżenia karty. Wyjście to nie jest jedynym, za to obarczone jest pewnymi wadami – bank oczywiście przyśle nam nową kartę, ale trochę to potrwa. Czasem nawet kilka tygodni. Poza tym jest to działanie nieodwołalne – raz zastrzeżonej karty nie da się użyć ponownie. Nie śpiesz się więc – jeśli za godzinę przypomnisz sobie, że zostawiłeś kartę u znajomego, i tak już jej nie odblokujesz. Jest to więc dobre wyjście, kiedy padniesz ofiarą kradzieży. W niektórych bankach masz drugą możliwość – zablokowanie autoryzacji.

Kartę zastrzeżesz na infolinii Twojego banku, w placówce, lub poprzez bankowość elektroniczną. Najszybciej jest zadzwonić, gdyż oddział banku może znajdować się w odległości, która pozwoli nieuczciwemu znalazcy karty ogołocić Twoje konto przez ten czas, który jest Ci potrzebny do znalezienia placówki. Oczywiście upraszczamy tu sytuację, gdyż znalazca musiałby znać Twój kod PIN, ale przy dużej dozie pecha – jest to możliwe. Tak więc w pierwszej kolejności spróbuj zadzwonić. Do placówki natomiast idź, gdy padłeś ofiarą kradzieży i w jej wyniku utraciłeś także telefon – w tej sytuacji nie masz po prostu innego wyjścia. Aby uprościć kontakt z infolinią, miej w telefonie wpisany jej numer, nie stracisz wówczas cennego czasu na jego szukanie w Internecie.

Pamiętaj, że Związek Banków Polskich uruchomił specjalny numer, na który można dzwonić w takich wypadkach, a który jest wspólnym numerem dla wszystkich banków: +48 828 828 828

Comments

comments